Jak wyznaczać (dietetyczne) cele?

IMG_7344a - Copy

Jak mądrze wyznaczać dietetyczne cele ?

Mamy ostatnie godziny lutego. Prawdopodobnie wielu z Was na Nowy rok pomyślało przynajmniej o jednym postanowieniu. Wg statystyk większość z Was (bo około 70%) pomyślało o zmianie diety, sposobu życia, o sporcie. Niestety (znowu wg statystyk) większość z Was w okolicy połowy stycznia wróciło do starych przyzwyczajeń obwiniając siebie o to, że nie udaje Wam się nic zmienić bo : nie macie dostatecznej motywacji , bo źle się za to zabraliście, bo nie macie czasu, warunków i siły..i w ogóle będzie jak co roku i skończy się jak zawsze. Maleńkiej części z Was się uda, na szczęście! Niestety z małej grupki odpadnie jakiś procent, którym zabraknie motywacji tudzież wrócą do starego bo narzucony rygor, dieta, wyzwanie były tak obciążające , że ciało, umysł powiedziało stop! I wróciło na dobrze znane śmieci strefy komfortu, zapewne z dodatkowymi kilogramami dobitymi z nawiązką.
Dlaczego tak się dzieje?
Przyczyn jest kilka , ale dziś chciałabym Wam powiedzieć o jednej z nich, podstawowej. Powiem Wam jak formułować swój cel (dziś np dietetyczny) tak by dać sobie jak najwięcej szans na powodzenie. Czyli będzie o tym jak wyznaczyć rozsądnie swój osobisty cel , który ma pociągnąć za sobą przeprowadzone z sukcesem zmiany.
Do tego posłużę się znanym trenerom biznesowym modelem Smart.
Wyznaczenie sobie mądrego celu jest jednym z kluczy sukcesu, od tego zaczynam pracę z klientem w moim gabinecie.

zasada nr 1

Cel musi być pozytywny.

błędne sformułowanie: Chcę schudnąć bo nie akceptuję swojego ciała i nie mam odwagi pokazywać się światu. To po pierwsze stwierdzenie oparte wyłącznie na negatywnych emocjach. A po drugie zbyt ogólne, nie wiemy kiedy, ile, jak?

Jak zmienić to zdanie na pozytywne: Chcę schudnąć by dobrze się czuć w swoim ciele i otworzyć się na otoczenie.
zasada nr 2

cel musi być : SPRECYZOWANY (SPECYFICZNY)

Chcę schudnąć by dobrze czuć się w swoim ciele w tym celu zrezygnuję ze słodyczy na 2 miesiące, wprowadzę 20 min gimnastyki dziennie i na kolację będę jeść lekką sałatę lub zupę krem.
Zbyt ogólnikowo postawiony cel : chcę schudnąć, polubić siebie i być szczęśliwa.

zasada nr 3 :

cel musi być : MIERZALNY

Chcę schudnąć 8 kg by dobrze czuć się w swoim ciele, w tym celu zrezygnuję ze słodyczy na 2 miesiące, wprowadzę 20 min gimnastyki dziennie i na kolację będę jeść lekką sałatę lub zupę krem
Samo « schudnąć « « zacznę biegać «  jest nie wystarczające, musisz wiedzieć jak monitorować postępy , musisz widzieć , że osiągasz swój cel.

zasada nr 4 :

cel musi być ATRAKCYJNY , odnoszący się do źródła twojej motywacji, po co chcę realizować ten cel. Możesz sobie zrobić listę korzyści jakie spełnienie tego celu będzie z sobą nieść.

Chcę schudnąć 8 kg by dobrze czuć się w swoim ciele, w tym celu zrezygnuję ze słodyczy na 2 miesiące, wprowadzę 20 min gimnastyki dziennie i na kolację będę jeść lekką sałatę lub zupę krem. Dzięki temu regularnie będę spotykać się z przyjaciółmi i otworzę się na nowe znajomości a także podróże.

zasada nr 5
cel musi być REALISTYCZNY czyli możliwy do osiągnięcia. Tu sprawdź czy na pewno twoje 8 kg jest możliwe do osiągnięcia, może po drodze zdarzą Ci się święta, komunia, częste służbowe kolacje. Zbyt wysoko postawiony cel może być źródłem frustracji a tej chcemy uniknąć. Moim zdaniem 1 kg tygodniowo dla osoby mocno zajętej i po 40 stce na przykład, może okazać się zbyt trudny do osiągnięcia. Ustalmy sobie 6 kg. To będzie rozsądniejsze założenie, zostawi miejsce na ukochaną pizzę czy wyjście z przyjaciółmi na ulubione danie.

zasada nr 6

cel musi być TERMINOWY czyli mierzalny

Określony w czasie, czyli w jakim czasie chcę schudnąć 6 kg ? realnie może to być 2 miesiące, zatem moim krótkoterminowym celem na najbliższy czas jest :

Chcę schudnąć 6 kg w 2 miesiące by dobrze czuć się w swoim ciele, w tym celu zrezygnuję ze słodyczy na 2 miesiące, wprowadzę 20 min gimnastyki dziennie i na kolację będę jeść lekką sałatę lub zupę krem. Dzięki temu regularnie będę spotykać się z przyjaciółmi i otworzę się na nowe znajomości a także podróże.

 

 

A zatem jaki będzie Twój cel na tę wiosnę?IMG_7344a - Copy

5 Comment

  1. Ewa says: Odpowiedz

    W dwa miesiące schudne 8 kg by móc obdarować radością wynikającą z lepszej sylwetki moją rodzinę, w tym celu biegam 3 razy w tygodniu, codziennie rano ćwiczę jogę, nie jem słodyczy, jem zdrowo, głównie kasze i warzywa, że o zupach już nie wspomnę. Dodatkowo codziennie zaglądam na Pani instagrama, żeby nie zgubić obranej drogi, bo czuję od Pani wielkie wsparcie i za to dziękuję.

    1. Ewa pięknie żyjesz! kontynuuj , ciesz się dobrą energią! pamiętaj , że przy tak instensywnym wysiłku kg tłuszczyku zamieniasz na cięższe kg mięśni, nie sugeruj się więc bardzo wagą, raczej mierzo obwód np talii, sciskam kciuki!

  2. Aga says: Odpowiedz

    witam,
    Zaczynam kolejny raz,zatem moim celem jest schudnac 10 kg,jestem po 40, zakładam, że może mi to zająć 3 miesiące,nie będę jadła slodyczy i wprowadzę poranna gimnastykę i mam nadzieję że zmieni się moje nastawienie do mnie samej i do otaczających mnie ludzi.
    Pozdrawiam ciepło.
    Aga

    1. Aga, zatem dorzucę Ci od siebie żebyś codziennie o sobie dobrze myslała, powtarzaj sobie , że jesteś najlepszą wersją siebie na ten moment, dbaj o sobie, chudnij z miłości do siebie, z uśmiechem, z miłością do zdrowej kuchni, uśmiechaj się do siebie od rana niech kąciki ust ćwiczą jako pierwsze co rano!

  3. Ewa says: Odpowiedz

    Mój plan na najbliższe dwa miesiące wygląda następująco: schudnę 8 kg do urodzin, żeby radością, która mnie po tym wypełni obdarować moją rodzinę. W tym celu biegam 3 razy w tygodniu, codziennie rano ćwiczę jogę, jem zdrowo, głównie warzywa i kasze, nie zapominam o zupach. Codziennie czytam też Pani słowa bo jest to dla mnie wsparcie i motywacja, jakich potrzebuję. A wszystko po to, by spełnić marzenie towarzyszące mi już 3 lata. Pozdrawiam serdecznie i dziękuję.

Dodaj komentarz